Przejdź do zawartości

Włochy stawiają na 10 GW fotowoltaiki. Ale sama moc już nie wystarczy

11 sierpnia 2026 przez
Julia Kurowska
| Brak komentarzy na ten moment

Włochy przygotowują jeden z większych impulsów dla rozwoju fotowoltaiki w Europie. W ramach mechanizmu FerX dla nowych instalacji PV przewidziano pulę aż 10 GW.

Najciekawsze jest jednak nie tylko to, ile nowych mocy ma powstać, ale sposób, w jaki państwo chce wspierać inwestycje. Włoski model ma zapewniać inwestorom większą przewidywalność przychodów, a jednocześnie wymagać terminowej realizacji projektów.

10 GW dla fotowoltaiki – najważniejsze liczby

Dekret 194/2026 obowiązuje od 7 sierpnia i określa zasady wsparcia nowych projektów OZE.

Dla fotowoltaiki przewidziano:

│ 10 GW dostępnej mocy,

│ 80 EUR/MWh jako referencyjną cenę wykonania,

│ przedział 65–95 EUR/MWh w procedurach konkurencyjnych,

│ dodatkowe 27 EUR/MWh dla instalacji zastępujących dachy zawierające azbest,

│ dodatkowe 10 EUR/MWh dla fotowoltaiki instalowanej na zbiornikach wodnych.

W przypadku projektów o mocy powyżej 1 MW inwestorzy muszą przejść procedurę konkurencyjną.

To oznacza, że wsparcie nie sprowadza się do prostego finansowania budowy instalacji. Projekty muszą również konkurować między sobą.

Nie tylko „wybuduj PV i odbierz dotację”

I właśnie tutaj włoski model robi się szczególnie interesujący.

W Polsce wsparcie fotowoltaiki często kojarzymy z dopłatą do zakupu i montażu urządzeń. FerX działa inaczej – jego istotnym elementem jest stabilizacja przychodów ze sprzedaży wyprodukowanej energii.

Dla inwestora oznacza to większą przewidywalność finansową projektu. A ta ma ogromne znaczenie przy pozyskiwaniu finansowania.

Im łatwiej oszacować przyszłe przychody instalacji, tym łatwiej bankom i inwestorom ocenić ryzyko przedsięwzięcia.

Jest wsparcie, ale są też wymagania

Państwo nie daje jednak inwestorom pełnej swobody.

Mechanizm przewiduje konkretne terminy realizacji projektów. Opóźnienia mogą prowadzić do zmniejszenia poziomu wsparcia, a zbyt długa zwłoka nawet do utraty kwalifikacji.

To bardzo ważny element całego systemu.

Nie chodzi bowiem o zgromadzenie jak największej liczby projektów „na papierze”. Chodzi o instalacje, które rzeczywiście powstaną i zaczną produkować energię.

Ciekawy przykład: dodatkowe 27 EUR/MWh

FerX wykorzystuje rozwój fotowoltaiki również do rozwiązania innych problemów.

Instalacje zastępujące dachy zawierające azbest mogą otrzymać dodatkową premię w wysokości 27 EUR/MWh.

W praktyce jedna inwestycja może więc jednocześnie zwiększać produkcję energii odnawialnej i przyspieszać modernizację starszych budynków.

To pokazuje, że system wsparcia OZE może realizować więcej niż jeden cel.

Co z tego wynika dla Polski?

Włoski przykład pokazuje, że rozwój fotowoltaiki można wspierać nie tylko poprzez dopłaty do urządzeń.

Równie istotne mogą być:

│ przewidywalność przyszłych przychodów,

│ konkurencja między projektami,

│ jasno określone terminy realizacji,

│ konsekwencje za opóźnienia,

│ premiowanie inwestycji przynoszących dodatkowe korzyści.

Dla rynku dużych instalacji to szczególnie istotne. O powodzeniu projektu coraz częściej decyduje nie tylko technologia czy cena paneli, ale również bankowalność inwestycji i dobrze zaplanowany model sprzedaży energii.

Wniosek

Włochy nie stawiają wyłącznie na kolejne gigawaty fotowoltaiki. Próbują stworzyć system, w którym wsparcie finansowe idzie w parze z konkurencją i odpowiedzialnością za realizację inwestycji.

I właśnie to może być najciekawszą lekcją dla innych europejskich rynków, w tym Polski.

W energetyce coraz mniej liczy się bowiem moc zadeklarowana na papierze. Coraz bardziej liczy się to, czy projekt rzeczywiście powstanie, zostanie uruchomiony na czas i będzie w stanie przewidywalnie funkcjonować przez kolejne lata.

Źródło: pv magazine

Udostępnij ten artykuł
Znaczniki
Archiwizuj
Zaloguj się by zostawić komentarz