Rynek magazynowania energii przyspiesza w tempie, które jeszcze niedawno obserwowaliśmy w fotowoltaice.
Według danych InfoLink w pierwszej połowie 2026 roku globalne dostawy ogniw przeznaczonych do magazynów energii osiągnęły 467,84 GWh. To aż o 94,8% więcej niż w tym samym okresie rok wcześniej.
Innymi słowy – w ciągu roku rynek niemal się podwoił.
⸻
Prawie 468 GWh w zaledwie pół roku
Skala wzrostu robi wrażenie, ale jeszcze ciekawsze jest to, co dzieje się poza Chinami.
Dostawy na rynki zagraniczne odpowiadały już za 53,2% całego wolumenu. Pokazuje to, że rozwój magazynowania energii nie jest już skoncentrowany wyłącznie na jednym rynku.
Co więcej, prognoza InfoLink na cały 2026 rok została podniesiona do 1 026 GWh.
Jeżeli te szacunki się potwierdzą, globalne dostawy ogniw do magazynów energii przekroczą w tym roku granicę 1 TWh.
⸻
Więcej producentów to dobra wiadomość. Ale jest też druga strona
Na rynku robi się coraz ciaśniej.
Udział dziesięciu największych dostawców spadł do 82,3%. To sygnał, że coraz więcej firm chce uczestniczyć w dynamicznie rosnącym rynku BESS.
Dla klientów oznacza to większy wybór i silniejszą konkurencję. Jednocześnie wybór odpowiedniego rozwiązania może stać się trudniejszy.
Przy zakupie magazynu coraz ważniejsze będą:
│ jakość i pochodzenie ogniw,
│ doświadczenie producenta,
│ warunki gwarancji,
│ bezpieczeństwo systemu,
│ kompatybilność z falownikiem i systemem zarządzania energią,
│ dostępność serwisu i części w kolejnych latach.
Najniższa cena nie zawsze będzie więc oznaczała najlepszą inwestycję.
⸻
Magazyny energii powtarzają historię fotowoltaiki
Rynek PV przeszedł podobną drogę.
Najpierw nastąpił gwałtowny wzrost popytu, później pojawiło się wielu nowych producentów, ceny zaczęły spadać, a klienci otrzymali ogromny wybór urządzeń.
Z czasem okazało się jednak, że sama atrakcyjna cena nie wystarcza. Znaczenia nabrały jakość, gwarancja, wiarygodność producenta i możliwość uzyskania wsparcia technicznego po kilku latach.
Magazyny energii przechodzą dziś podobną lekcję – tylko znacznie szybciej.
⸻
Co to oznacza dla klienta?
Przy tak szybko rozwijającym się rynku pytanie nie powinno już brzmieć tylko: „ile kWh ma ten magazyn?”.
Znacznie ważniejsze jest: kto go wyprodukował, jakie ogniwa zastosowano, jak system będzie współpracował z pozostałą instalacją i kto zapewni wsparcie, jeśli za kilka lat pojawi się problem.
W naszej ofercie znajdują się magazyny energii FEB, Alpha ESS oraz Dunext. Pomagamy dobrać rozwiązanie do rzeczywistych potrzeb inwestycji, zwracając uwagę nie tylko na moc i pojemność, ale również na jakość oraz kompatybilność całego systemu.
⸻
Wniosek
Wzrost o 94,8% w ciągu roku pokazuje jedno – magazyny energii bardzo szybko przechodzą z rynku rozwijającego się do jednego z najważniejszych segmentów nowoczesnej energetyki.
Większa konkurencja daje klientom więcej możliwości. Jednocześnie sprawia, że świadomy wybór producenta i technologii staje się jeszcze ważniejszy.
Bo w magazynie energii liczy się nie tylko liczba kWh na karcie katalogowej, ale przede wszystkim to, jak bezpiecznie i niezawodnie system będzie pracował przez kolejne lata.
Źródło: InfoLink